Choć lato nie sprzyja robótkom to jednak zawsze coś tam powstaje.
Kolejne łapacze zrobione na zamówienie
I jeszcze zdjęcia moich łapaczy w kwiaciarni...Uwielbiam widok moich tworków w miejscach gdzie może obejrzeć je spora liczba osób. Niestety najczęściej moje prace lądują w szufladzie:(
poniedziałek, 17 lipca 2017
czwartek, 15 czerwca 2017
GUBIĘ SIĘ W FOTKACH
Tak rzadko tutaj bywam, że nie wiem czy to co planuje pokazać przypadkiem już wcześniej nie było. Cóż czas zdecydowanie za szybko leci. U mnie ostatnio wciąż robótkowo w jednym temacie. łapacze snów. Podobają sie i czasem wpadnie jakieś zamówienie a ja się niezmiernie z tego cieszę:)
Na koniec nowa wersja łapacza. Wersja ogrodowa, produkcja Dorosła:)
Na koniec nowa wersja łapacza. Wersja ogrodowa, produkcja Dorosła:)
Tagi:
szydełko,
z pomysłem
sobota, 6 maja 2017
DAWNO TEMU...
Tak dawno temu już zrobiłam sznurkowe koszyczki ale jakoś nie było okazji ich pokazać. Przy okazji chwalę się też moimi wizytówkami.
niedziela, 23 kwietnia 2017
POLECIAŁY
Takie oto drobiazgi poleciały w ramach wygranej rozdawajki do nowej właścicielki.
Łapacz w niebieskościach
Sówka- zawieszka
I będąc w kategorii ptaków - cd.
A w nawiązaniu do minionych świąt, moje świąteczne ciacho. Mniam:))
Łapacz w niebieskościach
Sówka- zawieszka
I będąc w kategorii ptaków - cd.
A w nawiązaniu do minionych świąt, moje świąteczne ciacho. Mniam:))
niedziela, 26 marca 2017
DROBIAZGI...
Lubie tworzyć takie maleństwa...Nie trzeba długo czekać na efekt finalny...
Domek- zawieszka zapachowa...
I wielkanocne ptaszki...
Domek- zawieszka zapachowa...
I wielkanocne ptaszki...
Tagi:
szydełko
środa, 22 marca 2017
WIELKANOCNIE...
Powstało kilka wielkanocnych drobiazgów. Kolor jak najbardziej kojarzący się z wielkanocą...
A z życia...
Moja siostra zawsze twierdzi, że ja mam fart...Hmm? Po ostatniej mojej wygranej muszę jej przyznać rację twierdząc jednak, że "CZASEM, mam fart"Ale wracając do wygranej...Wzięłam udział w zabawie organizowanej przez Kasię...Nie wiem jakim cudem ale udało mi się wygrać...
Kiedy otrzymałam przesyłkę oniemiałam...Postanowiłam poczekać na moją córkę i dopiero wówczas razem z nia to oglądać...To był szok!!!! Ile tego...!!!! Zobaczcie sami ....
Kochana Kasiu, jeszcze raz dziękuję:)
A z życia...
Moja siostra zawsze twierdzi, że ja mam fart...Hmm? Po ostatniej mojej wygranej muszę jej przyznać rację twierdząc jednak, że "CZASEM, mam fart"Ale wracając do wygranej...Wzięłam udział w zabawie organizowanej przez Kasię...Nie wiem jakim cudem ale udało mi się wygrać...
Kiedy otrzymałam przesyłkę oniemiałam...Postanowiłam poczekać na moją córkę i dopiero wówczas razem z nia to oglądać...To był szok!!!! Ile tego...!!!! Zobaczcie sami ....
Kochana Kasiu, jeszcze raz dziękuję:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































