poniedziałek, 15 września 2014

JESZCZE LATO

Dzisiaj u nas pogoda taka, że spędziłam cały dzień na dworze w krótkich spodenkach i koszulce na ramiączkach. Lato wciąż trwa choć wokoło jesień już rozsiewa swe znaczniki. U mnie już ogrom liści z moich owocowych drzew, które są w ogrodzie. Posadził je mój tata jeszcze kiedy nikt nie sądził, ze ja tam będe chciała mieć kiedyś trawnik i kwiatki...Teraz wkurzam się na śliwki spadające z drzewa i tworzące na trawniku marmoladę, na ogrom jabłek, których nie nadążamy zjeść a ścielą się pod jabłonkami niczym dywan no i na te suche liście...wszechobecne.
Jakby tego było mało to pod oknem mojej sypialni rośnie stary ogromny kasztanowiec. Spadające kasztany nie dają spać a co dzień pod drzewem leży ich coraz więcej.
Muszę je w końcu pograbić bo część z gałęzi jest nad ulicą i porozjeżdżane kasztany nie wyglądają ładnie.
 Ale wracając do tytułu lato wciąż obecne. Dzisiaj kilka fotek przypominających pełnię lat, a co tam:)))))



















 No a, ostatnio ogrom czasu pochłania siatkówka. Kibicujemy naszym całym sercem, wspieramy ich jak możemy przesyłając dobre fluidy:)))





środa, 10 września 2014

SERWETECZKI

Zawsze kiedy mam ochotę coś podziergać ale bez zbędnego skupiania się na robótce wówczas szydełkuję małe serwetki podkładki. Bardzo lubię je robić i choć sterta ich w szufladzie rośnie to myślę, ze kiedyś znajdą się na nie chętni. Dziś pokazuję trzy komplety. Jeden pastelowy - 6sztuk, drugi słoneczny żółty-4sztuki i trzeci w beżu- 4 sztuki.






A w zaczętej już dawno tacy która w czasie tworzenia zmieniła się w koszyk( chyba nim będzie) uwielbia spędzać czas nasza Nela.



wtorek, 9 września 2014

MALOWANKI

Tego lata wymalowałam kilka litrów białej farby. Pokrywałam nią wręcz wszystko co wpadało mi w ręce. Faza białego zauroczenia nadal trwa. Tym razem przemalowałam drewniany domek który dotychczas był surowym drewnem, krzyżyk, który nabyłam na jarmarku św Bartłomieja oraz stare ikeoskie ramki. Ramki zawisły na ścianie obok naparstków i miniaturek a w ramkach szydełkowe maleństwa. Sweterek, sukienka, czapeczka i szal.








a w ogrodzie stanął już jakiś czas temu przemalowany na biała leżaczek. Zakupiłam go za grosze na klamotach, wiedząc, że będzie biały...






A co ostatnio zabiera mi najwiecej czasu?
Odpowiedzią jest fotka poniżej:))


poniedziałek, 1 września 2014

PLED

Ukończony już dość dawno ale nie miałam możliwości wyprania go więc dopiero dziś o nim piszę choć zajawka pojawiła się na blogu już dość dawno.W sumie to o samym pledzie niewiele za to chciałabym ku przestrodze wspomnieć o przyczynie "niemożliwości pracia".
Trzy lata temu kupiłam pralkę i wykupiłam do niej dodatkowe ubezpieczenie. Pralka działał bez zarzutu aż do momentu kiedy zaczęła wariować. Raz prała, raz nie czasem potrafiła kilka dni odmówić całkiem załączenia tylko po to by po tych dniach znów zadziałać. Wezwany z ubezpieczenia technik wymienił grzałkę....? Czemu? Nie mam pojęcia, bo pralka nadal szalała. Po kolejnym zgłoszeniu przyjechał technik i stwierdził, że to z pewnością elektronika i pojechał...Cóż od tego dnia upłyną miesiąc, kilkadziesiąt telefonów do serwisu i do ubezpieczyciela, kilkadziesiąt słodkich bajeczek, " że jutro", "że na pewno", " że zadzwonią"....Sterta prania rosnąca w pralni przerażała mnie coraz bardziej i tylko dobra wola sąsiadów i bratowej uchroniła nas przed tym by wszyscy w około CZULI, że nie mamy pralki. Kiedy po ponad miesiącu jednego dnia wykonałam kilkanaście telefonów, prosiłam, tłumaczyłam i w końcu puściłam " wiązanką" wówczas oddzwoniła do mnie pani która poinformowała mnie, że W REGULAMINIE punkt ten , paragraf tamten....I że ja gorączkuję się nieprawnie....
Kurcze zapłaciłam ubezpieczenie i po 7 tygodniach zwrócono mi 750 zł za pralkę która z ubezpieczeniem kosztowała prawie 1300zł.
Mówię Wam ile mnie to kosztowało nerw....

Ale wracając do kocyka. Zrobiony z resztówek włóczek które w moim domu zalegały już od dobrych nastu lat. Włóczki są różnej grubości, różnego rodzaju ale całość całkiem  mi się podoba. A Wam?




piątek, 29 sierpnia 2014

SERDUSZKA

Siwo czarne powstało już dawno temu a szydełkowo lniane w ubiegłym tygodniu. Każde z nich ma już swoje miejsce. Motyw serduszka bardzo lubię i bardzo lubię je robić. Ale bez zbędnych słów- serducha dwa:))







środa, 27 sierpnia 2014

NAPARSTKI

Już jakiś czas temu na pchlim targu kupiłam półeczkę na naparstki. Kosztowała mnie 8zl, była brązowa i z góry wiedziałam, że ja przemaluję. Zabrałam się więc do roboty. Oderwałam płytę z tyłu no i oczywiście nie obyło się bez uszkodzeń, Płyta pokryta była cieniutką warstwą korka ( a może to zwykła okleina, nie wiem) i w kilku miejscach się uszkodziła. Cóż brnę dalej...Pomalowanie tylu zakamarków przyprawiało mnie o ...nie wyrażę się ... zwłaszcza, że i dwie warstwy nie były wystarczające. mam co prawda pistolet do malowania ale kolor moich włosów wpłynął chyba na fakt, że posługiwać to sie nim nie potrafię. I tu z pomocą przyszedł MÓJ który skutecznie pomalował niesforne zakamarki półeczkowe.
Kiedy jednak powiesiłam półkę to stwierdziłam, że płyta też powinna być biała więc czeka mnie ponowne  malowanie na które na razie MÓJ nie daje się namówić:(
Potrzebuję, jeszcze jednej takiej półeczki na moje "maleństwa" ale mam nadzieję, że może kiedyś wpadnie mi w ręce za grosze.











 I tutaj uderzam do Was moje blogerskie koleżanki. Może któraś z Was ma niepotrzebną taką półeczkę to chętnie ją przygarnę, najchętniej w formie wymianki.
Półeczkę muszę nabyć chociażby z tego względu , że  byłam ostatnio na naszym dorocznym jarmarku i zakupiłam kolejne naparstki. Co do samego jarmarki to brałam kiedyś w nim udział i wówczas jarmark ten podobał mi się o wiele bardziej. było wielu wystawców z rękodziełem a teraz zaledwie kilku i kilku ze starociami. Co do staroci to ceny były tak wyolbrzymione, że czasem to sama nie dowierzałam czy ja dobrze słyszę. 
Ja za swoje naparstki płaciłam po 6zł za sztukę.Kupiłam tez domek miniaturkę za 5zł przy czym dla porównania na targu staroci we Włocławku kupiła dwa takie domki po 1zł za sztukę

To te z Włocławka

I zakupiony u nas


No i nowe naparstkowe zakupy














Inne posty

Related Posts with Thumbnails