środa, 22 marca 2017

WIELKANOCNIE...

 Powstało kilka wielkanocnych drobiazgów. Kolor jak najbardziej kojarzący się z wielkanocą...








 A z życia...
 Moja siostra zawsze twierdzi, że ja mam fart...Hmm? Po ostatniej mojej wygranej muszę jej przyznać rację twierdząc jednak, że "CZASEM, mam fart"Ale wracając do wygranej...Wzięłam udział w zabawie organizowanej przez Kasię...Nie wiem jakim cudem ale udało mi się wygrać...
Kiedy otrzymałam przesyłkę oniemiałam...Postanowiłam poczekać na moją córkę i dopiero wówczas razem z nia to oglądać...To był szok!!!! Ile tego...!!!! Zobaczcie sami ....



Kochana Kasiu, jeszcze raz dziękuję:)

wtorek, 21 marca 2017

MOJE ŁAPACZE

Cały czas tworzę łapacze. Ostatnio powstało ich dość sporo. Część z nich powędrowało do jednej z kwiaciarni, część do ludzi ale są i takie które czekają na swojego właściciela. Dziś kilka z nich...







Serducho się raduje, kiedy widzi się swoje prace w domach innych ludzi lub jak w tym przypadku w kwiaciarni



poniedziałek, 13 marca 2017

SZNUREK

Dalsze sznurkowe zmagania
Koszyczek na próbę i chyba całkiem udany





sobota, 11 marca 2017

WYNIKI ROZDAWAJKI

Witam wszystkich którzy czekają na wyniki mojej rozdawajki.
Choć niewielu z Was było chętnych to i tak się cieszę, że mogłam poznać nowe blogi. Losowanie dziś zostało przeprowadzone losowanie w wyniku którego wyłoniony został zwycięzca...




I oto zwycięża



Zatem Aleksandro czekam na mejla z wytycznymi co do koloru łapacza i z Twoim aderesem.
Wszystkim dziękuję za udział w zabawie:)

niedziela, 26 lutego 2017

SZNURKOWA PODUCHA I ROZDAWAJKA...

...rozpocznę od rozdawajki...
...piszę o niej w tym poście ale jakoś małe zainteresowanie jest a zatem przypominam po raz kolejny...  zapraszam


...zainspirowana sznurkowymi poduchami w kształcie domków postanowiłam spróbować swych sił w tej dziedzinie i tak oto powstała taka poducha...







środa, 22 lutego 2017

ZAMIAST ZAJĄCZKA

...czas na zajączki, króliczki, owieczki...u mnie tymczasem na blogu renifer którego zrobiłam w prezencie dla jednej z Was...dotarł już na swoje miejsce a zatem mogę go pokazać i tutaj...








poniedziałek, 20 lutego 2017

NADRABIAM

Czas płynie zdecydowanie za szybko... chciałoby się by zwolnił, bo tyle do zrobienia, przeżycia...robótki wciąż się tworzą choć przez ostatnie dwa tygodnie robię jedynie po kilka oczek pledu którego robotę rozpoczęłam...no, można to chyba liczyć w latach...to taka robótka"w międzyczasie"...mam takie dwie: pled i obrus z elementów...sięgam po nie zawsze wtedy gdy chcę czymś zająć ręce a weny brak...
w dzisiejszym poście chcę wspomnieć o nieudanej scrapowej wymiance, na która było bardzo mało chętnych a zatem nie będzie losowania...osoby które zapisały się do tej zabawy pod postem TUTAJ proszę o przysłanie mi na moją skrzynkę adresów i bardzo proszę o podanie swojego ulubionego koloru...każda z tych osób dostanie ode mnie szydełkowy upominek...
a jeśli mowa o szydełkowych tworkach to muszę przyznać, że choć po wiele technik w życiu sięgałam to szydełko jest moją ukochaną techniką...a zatem co robię?
minęły Walentynki a z tej to okazji powstały serduszka...













już w ubiegłym roku sięgnęłam po sznurek bawełniany...teraz do niego wróciłam i tym razem pokazać Wam chcę moje maleństwa...









a jeśli mowa o innych technikach to następne serduszko zawiera w sobie dwie techniki a mianowicie szycie i haft krzyżykowy który dwie dekady temu pochłaniał mnie w całości...szycie to nie moja bajka i mimo tego, że posiadam maszynę to szyć na niej nie umiem a i ręcznie to jedynie marna imitacja...serducho jednak bardzo mi się podoba, a Wam...






na dziś to tyle ale już niebawem kolejny wpis...zapraszam i przypominam o mojej urodzinowej rozdawajce

Inne posty

Related Posts with Thumbnails