niedziela, 19 października 2014

DYŃKI C.D.

Na wielu blogach można zobaczyć dynie zrobione ze swetrów. U mnie dynie zrobione ze starego szalika. No, może taki stary to on nie jest ale z poprzednich sezonów i już nie noszony więc można go było przerobić.
Dynie zamieszkały na półce w toalecie:)))









czwartek, 16 października 2014

WYNIKI ROZDAWAJKI

Najpierw chce pokazać pomarańczową dynie i jej maleńką przyjaciółkę. Obie sa dodatkiem do paczuszki w moim candy.




No, a teraz wyniki. Moja córa wylosowała taki oto komentarz

https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=957362587369559311#editor/target=post;postID=8096468337575297543
No ostatnim "rzutem na taśmę", po prostu nie mogę się już dłużej opierać, choć nigdy niczego nie wygrałam, wzdycham do wianka... och wzdycham.. serdeczności :))

Aniu gratuluję a wszystkim uczestnikom baaaaaardzo dziękuję za zabawę. 
Zaglądajcie do mnie. Zapraszam:)
Aniu a Ciebie poproszę o adres na mojego@ .
Pozdrawiam i do następnego:)

poniedziałek, 13 października 2014

ZAKŁADKA DO KSIĄŻKI

Moja pierwsza haftowana zakładka do książki. Haft wykonałam na początku września lecz dopiero teraz udało mi się to złożyć w całość. Jest krzywa i niedokładna ponieważ nie miałam odpowiedniej tektury, ale skoro miałam zapał ku temu by ją skończyć to nie odkładałam tego na dzień następy.





Przypominam o mojej rozdawajce. Można jeszcze się zapisywać:))))

sobota, 11 października 2014

CANDY DODATEK

Dobiega końca termin zapisywania się na moją rozdawajkę.
Dzisiaj przedstawiam Wam kolejną szydełkowa dynie , która poleci do wylosowanej osoby. Poprzednia jest w kolorze czystej bieli a ta w bieli przełamanej . Moge jeszcze zdradzić iż w "produkcji "jest jeszcze pomarańczowa:)
Tak więc zapraszam do zapisywania się i zdradzę, że to nie koniec prezentów:)))







czwartek, 9 października 2014

ROZDAWAJKOWY WIANEK

Już od dłuższego czasu miałam w planach zrobienie takiego wianka. Moja rozdawajka dała mi jedynie ku temu motywacje. Przygotowałam zatem jesienny wianek, który będzie kolejnym dodatkiem do mojej rozdawajki.







ZAPRASZAM ZATEM NA MOJĄ ROZDAWAJKĘ. INFO NA PASKU BOCZNYM:)))))

niedziela, 5 października 2014

TARASOWE REWOLUCJE

Jesień niby już w pełni a ja nadal jej nie odczuwam. Dzisiaj byłam na pchlim targu. Słońce grzało niczym w czerwcu, ja w bluzeczce bez rękawków...i chyba tylko ja . Większość opatulona kurtkami, szalami, kominami, w kozaczkach, grubych rajstopach...Kurcze, czy tylko dlatego, ze tak wypada? A w ogóle to gdzie jest tak napisane? Przecież kiedy włożyłam sweterek to omal się nie ugotowałam. Dlaczego mam się gotować  bo niby już nie pasuje w letnich ciuchach chodzić?
Ja tam paraduję nadal w sukienkach, bez rajstop i cieszę się, że pogodynka wciąż zapowiada temperatury ok.20 stopni.
Tymczasem na moim tarasie zagościły dary jesieni, choć nie brakuje i pelargonii, i begonii...
Zrobiłam wianek na drzwi i dwa mniejsze na ścianę tuż obok, a stojaczek zrobiony przez MOJEGO myślę, ze będzie zmieniał swe oblicze bardzo często.





Biały wianek kupiłam w kwiaciarni, suchy kwiat hortensji z mojego ogrodu, kilka żołędzi, patyki z nad morza i szydełkowe mini dynie:)

Małe wianuszki ukręcone z bluszczu i ozdobione darami jesieni.





Na stojaczku jedna z doniczek była brzydka więc "ubrałam" ją w starą bluzeczkę moich dzieci.





No i  seria zdjęć z mojego tarasu


















Inne posty

Related Posts with Thumbnails