czwartek, 20 listopada 2014

MOJE CZYTANIE

Dawno nie było o książkach, a zatem...





Pierwszą z nich jest"Szalejąc za facetem".
To trzecia część znanego dziennika i chyba dużo lepsza od części drugiej. Jeśli ktoś czytał dwie poprzednie warto sięgnąć i po tą.




"Szczęście pachnące wanilią " to również kolejna część całej historii. Nie mniej jednak można przeczytać tylko tę książkę jako zupełnie odrębną. Jeżeli zaś znacie już Milaczka i jego druga część to w pozycji tej spotkacie dobrze już znanych bohaterów.


Jeżeli w tytule występuje kot to książka już mi się podoba i choć nie po tym kupować się książki powinno to mimo wszystko trafiła ona w moje łapki.Nie zawiodłam się. Znakomita,prawdziwa historia , taka która spotkać może każdego z nas , a do tego delikatny, kryminalny wątek....Warta przeczytania.



Kolejne trzy książki zostały zakupione na tzw. taniej książce w jakimś markecie. I tak jak pierwsza całkiem ciekawa z zaskakującym wątkiem, tak druga pomimo dość dobrej treści nie przypadła mi do gustu ze względu na język jakim jest pisana. Wulgaryzmy, przekleństwa...może nie aż tak wiele ale bardzo mi to przeszkadzało.
"Kwestia równowagi" to historia odnowionej dzięki jodze przyjaźni. Polecam:)

Tak więc do następnego....
Teraz czytam" Powrót na Majorkę"

wtorek, 18 listopada 2014

ANIOŁ

Od dawna jestem pod wrażeniem prac Janeczki-http://janeczkowo.blogspot.com/. Większość z Was zapewne zna wspaniałą i wszech zdolną Kobietę, która oprócz zdolności wszelakich posiada tez olbrzymie serce.
Zauroczona aniołami Janeczki postanowiłam robić podobnego. tak, tak mój jest jedynie marna kopią tego co Ona sama robi. Po wykonaniu tego pierwszego i wielu niewiadomych napisałam do Janeczki z prośbą o wskazówki. Oczywiście odpowiedź otrzymałam natychmiast i mam nadzieję, że jeśli sie wyrobie to do świąt powstanie jeszcze jakiś anioł.
Janeczko, dziękuje:)



I jeszcze z dzwonkami. na razie dwa w tym jeden niewykończony.Cha cha :))




A co teraz porabiam?
Szykuje się do dwóch wymianek. Lubie bowiem tworzyć rzeczy sama a nie kupować. Moim zdaniem kupić każdy sobie może a takie zrobione są unikatowe...

czwartek, 6 listopada 2014

PODUSIA

Zamieniłam w kłębuszki zrobioną jakiś czas temu tunikę, chustę i mitenki. Z kłębuszków zaś powstała poszewka na podusie do salonu.





Rozpoczęłam też robienie świątecznych drobiazgów choć jak pomyślę o krochmaleniu to...
Szukam tez wciąż w sieci robionej na drutach gwiazdki z wypychanym środkiem. Kiedyś, kilka lat temu któraś dobra duszyczka przysłała mi nawet opis ale po zmianie komputera wiele ze wzorów utraciłam. Teraz nie mogę znaleźć nawet zdjęcia a co dopiero opisu. Może któraś z Was wie o jakiej gwiazdce mówię. Wiem tez, że robiona była chyba na 4 drutach.
Wciąż szykuję się tez do przemalowania regału w salonie. Zbieram się do zakupu farb kredowych choć cena przeraża zwłaszcza gdy pomyślę, że mogłoby się nie udać...

środa, 22 października 2014

CZY TO JUŻ CZAS?

Odwiedzając Wasze blogi odnoszę wrażenie, że chyba większość szykuje sie na ŚBN.
Ja wypatrzyłam na blogu jednej z Was(wybacz zapomniałam gdzie) wzór na cudaśne domki i tak mi sie spodobał, że postanowiłam tym oto hafcikiem rozpocząć sezon na dekoracje bozonarodzeniowe.
W sumie może to być haft całoroczny ale z racji połączenia kolorystycznego oczywistym wydaje się nadanie mu miana świątecznego:)))
Docelowo oprawiony będzie w ramkę ale myślę, że zanim to się stanie to, uuuu....



Ale coby czasu nie za bardzo wyprzedzać wrzucam jeszcze zdjęcia szydełkowej dyni i szydełkowego jabłuszka. Zrobione już dawno, ale chyba jeszcze tu nie prezentowane.




A na drutach poszewka na poduszkę. Miałam już prawie finał ale nie bardzo mi się podobała więc dziś stała się znów kłębuszkiem:)))

niedziela, 19 października 2014

DYŃKI C.D.

Na wielu blogach można zobaczyć dynie zrobione ze swetrów. U mnie dynie zrobione ze starego szalika. No, może taki stary to on nie jest ale z poprzednich sezonów i już nie noszony więc można go było przerobić.
Dynie zamieszkały na półce w toalecie:)))









czwartek, 16 października 2014

WYNIKI ROZDAWAJKI

Najpierw chce pokazać pomarańczową dynie i jej maleńką przyjaciółkę. Obie sa dodatkiem do paczuszki w moim candy.




No, a teraz wyniki. Moja córa wylosowała taki oto komentarz

https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=957362587369559311#editor/target=post;postID=8096468337575297543
No ostatnim "rzutem na taśmę", po prostu nie mogę się już dłużej opierać, choć nigdy niczego nie wygrałam, wzdycham do wianka... och wzdycham.. serdeczności :))

Aniu gratuluję a wszystkim uczestnikom baaaaaardzo dziękuję za zabawę. 
Zaglądajcie do mnie. Zapraszam:)
Aniu a Ciebie poproszę o adres na mojego@ .
Pozdrawiam i do następnego:)

poniedziałek, 13 października 2014

ZAKŁADKA DO KSIĄŻKI

Moja pierwsza haftowana zakładka do książki. Haft wykonałam na początku września lecz dopiero teraz udało mi się to złożyć w całość. Jest krzywa i niedokładna ponieważ nie miałam odpowiedniej tektury, ale skoro miałam zapał ku temu by ją skończyć to nie odkładałam tego na dzień następy.





Przypominam o mojej rozdawajce. Można jeszcze się zapisywać:))))

Inne posty

Related Posts with Thumbnails