w dzisiejszym poście chcę wspomnieć o nieudanej scrapowej wymiance, na która było bardzo mało chętnych a zatem nie będzie losowania...osoby które zapisały się do tej zabawy pod postem TUTAJ proszę o przysłanie mi na moją skrzynkę adresów i bardzo proszę o podanie swojego ulubionego koloru...każda z tych osób dostanie ode mnie szydełkowy upominek...
a jeśli mowa o szydełkowych tworkach to muszę przyznać, że choć po wiele technik w życiu sięgałam to szydełko jest moją ukochaną techniką...a zatem co robię?
minęły Walentynki a z tej to okazji powstały serduszka...
już w ubiegłym roku sięgnęłam po sznurek bawełniany...teraz do niego wróciłam i tym razem pokazać Wam chcę moje maleństwa...
a jeśli mowa o innych technikach to następne serduszko zawiera w sobie dwie techniki a mianowicie szycie i haft krzyżykowy który dwie dekady temu pochłaniał mnie w całości...szycie to nie moja bajka i mimo tego, że posiadam maszynę to szyć na niej nie umiem a i ręcznie to jedynie marna imitacja...serducho jednak bardzo mi się podoba, a Wam...
na dziś to tyle ale już niebawem kolejny wpis...zapraszam i przypominam o mojej urodzinowej rozdawajce