Obiecałam sobie ,że kiedy na moim blogu pojawi sie setny obserwator to zorganizuje rozdawajkę .Niniejszym więc to czynię . Cóż to będzie?
NIESPODZIANKA
Na pewno będzie to coś wykonanego przeze mnie i nie będzie to jedna rzecz . A więc od dziś aż do 8 marca można sie zapisywac . Tak sie dobrze składa , że to i Dzien Kobiet i urodziny mojego bloga.
Zapraszam!!!!!!!!!!
Osoba która dzisiaj dopisała sie do obserwatorów mojego bloga proszona jest o kontakt ze mną.
Dla Ciebie też coś mam!!!!!
poniedziałek, 28 lutego 2011
środa, 16 lutego 2011
POWALENTYNKOWO
Jakoś trudno mi zabrac sie za robótki. Siadam do nich tylko wówczas gdy mam jakies maleńkie zamówienie. Dzisiaj broszka która została zamówiona i dwie inne które powstały przy okazji.

No i w nawiązaniu do tytułu moje domowe dekoracje z okazji Walentynek. Kwiaty od MOJEGO można zobaczyc na moim drugim blogu. Zapraszam!!!!
Tagi:
biżutria,
haft,
książka,
z pomysłem
środa, 9 lutego 2011
BIŻUTERYJNIE
Wczoraj postanowiłam, że poproszę moja maszynę do szycia by mi pomogła. Dotychczas wszelkie drobiazgi szyłam ręcznie ale zdając sobie sprawe z tego ,że z pomocą maszyny będzie dużo szybciej postanowiłam zaryzykowac.Mówiąc " zaryzykowac" absolutnie się nie pomyliłam bo ja i maszyna do szycia to może okazac sie" nieszczescie".Nie mam pojecia o tym cosiku i myślę ,że chyba już lepiej poszłaby mi obsługa rakiety, lub statku kosmicznego. Fakt jest taki , że moja maszyna pod wpływem próźb, gróźb i przekleństw wszelakich uszyła to co pokazuję:



Kokarde możecie obejrzec juz jako element mojego stroju TUTAJ
A już całkiem ręcznie zrobiłam zwykły czarny naszyjnik.Zazwyczaj tak jest, że szewc bez butów chodzi i jak się okazało tak jest i u mnie. Potrzebowałam ostatnio właśnie coś takiego na szyje i okazało się , że nie jestem w posiadaniu żadnego z tych naszyjników, bo albo w pożyczkach albo sprzedane , więc postanowiłam zrobic i miec (ciekawe jak długo ,ha ha:) )

Kokarde możecie obejrzec juz jako element mojego stroju TUTAJ
A już całkiem ręcznie zrobiłam zwykły czarny naszyjnik.Zazwyczaj tak jest, że szewc bez butów chodzi i jak się okazało tak jest i u mnie. Potrzebowałam ostatnio właśnie coś takiego na szyje i okazało się , że nie jestem w posiadaniu żadnego z tych naszyjników, bo albo w pożyczkach albo sprzedane , więc postanowiłam zrobic i miec (ciekawe jak długo ,ha ha:) )
Tagi:
biżutria
poniedziałek, 7 lutego 2011
WARKOCZ
Gdzieś podpatrzyłam i postanowiłam zrobic .Trochę czasu mi to zajęło, bo chyba wyszłam z wprawy. Zresztą ostatnio chce nadrobic zbyt wiele zaległości :czytam, buszuje po blogach , wyszywam, robie porządki w moim robótkowym bałaganie......a i jeszcze zapisałam sie na wymiankę u Moteczka .Czy dam rade ...?Ale co tu dużo gadac pokazuje mój nowy szalonaszyjnikokomin.


Możecie go obejrzec równiez TUTAJ gdzie bardzo serdecznie zapraszam. Acha, i zostawcie jakis ślad ,że jeszcze do mnie zaglądacie
Pozdrowionka(tak mówi moja sister)
Możecie go obejrzec równiez TUTAJ gdzie bardzo serdecznie zapraszam. Acha, i zostawcie jakis ślad ,że jeszcze do mnie zaglądacie
Pozdrowionka(tak mówi moja sister)
Tagi:
druty
Subskrybuj:
Posty (Atom)