wtorek, 22 września 2009

TRANS

Wpadłam w trans robienia miśków i ubranek dla nich .Tak więc powstał Miś Ryś i ubranka oraz nowe stroje dla Marysi.






Zrobiłam też za namową żółwie . Jeden wodny a drugi lądowy.





Na drutach czeka cierpliwie Longoria z kilkoma zaledwie wykonanymi rzędami . Myślę , że zawieszę produkcję miśków i wrócę do drutów choc kusi karton resztek z których mogłyby powstac kotki , pieski czy też kolejne miski .

5 komentarzy:

  1. Te misie to pewnie super zabawa- trochę jak powrót do dzieciństwa, nieprawdaż? A poza tym trzeba przyznać, że wychodzą Ci urocze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super rodzinka misiaczków

    OdpowiedzUsuń
  3. Przekochane te misiaki. Żółwiki tez wyszły super i fajne kolorki mają

    OdpowiedzUsuń

Inne posty

Related Posts with Thumbnails