W okieneczko deszcz znów stuka , a było już tak pięknie.......
Kilka słonecznych dni sprawiło , że wyglądam dziś jak flaga narodowa :biało- czerwona.Spieczone plecy dają popalic , zwłaszcza nocą , a uda koloru spieczonego raka ........lepiej nie mówic.
Jednak jak już wspomniałam w okno wali deszcz więc troche odpocznę od opalania.
Moja ostatnio poczyniona praca zawisnie w tymże właśnie okieneczku po którym płyną strugi deszczu . Zrobiona na szydełku z wykorzystaniem metalowej obreczy.

I jeszcze trochę lata z mojego ogrodu:





Chciałabym podziękowac wszystkim za miłe wpisy a w odpowiedzi , myra cieniowana to numer 3053
I jeszcze trochę
słodyczy