niedziela, 6 października 2013

TAJNY PROJEKT

Andzia obchodziła ostatnio urodziny. Z tej to okazji wymyśliłam dla niej niespodziankę. Ostatnio zafascynowała ją forma babeczki a że modna ostatnimi czasy to Andzia dostrzegała je wszędzie. Były na zeszytach, pudełkach, zakładkach do książek...jako, że Andzia uwielbia tez poduchy pomyślałam, że zrobię dla niej babeczkową poduchę.
Nigdzie nie mogłam znaleźć opisu więc zrobiłam najpierw małą babeczkę i tak oto powstał pomysł na całość niespodzianki dla Andzi.
Najpierw rano Kuba zrobił jej herbatkę w nowym kubku " Dla siostry". Zaniósł jej do pokoju a na talerzyku zaniósł jej miniaturowa babeczkę. Już sam fakt maleńkiej babeczki wywołam śmiech i słowa zachwytu. ja powiedziałam, że nie będę gorsza i przyniosłam jej kolejną , ciut większą. Kuba zbiegł na dół i przyniósł kolejną jeszcze większą. Andzia była zszokowana, śmiała się i płakała ze wzruszenia. Ja zeszłam na dól i tym razem przyniosłam już taką wielkości rzeczywistej babeczkę a później Kuba jeszcze większą....Śmiechu i łez z udanej niespodzianki było  co niemiara a ja stwierdziłam, że już Kuby nie przebiję...Wtedy to do pokoju Andzi wszedł mój mąż i powiedział, że on jest mistrzem nie do przebicia i wręczył Andzi poduchę babeczkowa:)
Całość super sie udała i obie płakałyśmy i śmiałyśmy się jeszcze przez czas jakiś....

UWAGA!!! OGROM ZDJĘĆ!!!!










































































Dałyście radę?
Gratuluję wytrwałości:))))) 

sobota, 5 października 2013

ZAPOTRZEBOWANIE

Tak, było takowe. I najdziwniejszy jest fakt, że natychmiast się za to wzięłam.
Tydzień temu Andzia miała urodziny i kiedy robiłam dekorację stołu na mini przyjęcie to okazało się, że potrzebuję szydełkową serwetkę w kolorze ecru.
Najpierw w myślach przeleciałam zasoby moje serwetkowe i nic. Później przyszedł czas na przepastną szufladę bo a nóż pamięć już nie ta i niestety okazało się, że jednak nie mam. W niedzielę ( fakt, już po urodzinkach) chwyciłam za szydełko i powstała serwetka jakiej potrzebuję.


wtorek, 1 października 2013

JESIEŃ

Na moim drugim blogu wciąż lato a tutaj część dalsza jesiennych wyrobów. Grzybki co prawda już były ale powstały kolejne więc pokazuję. Na dzień dzisiejszy wykorzystane są one do jesiennych kompozycji które myślę, że niebawem pokażę. Tymczasem prezentuję grzybki i szydełkowe dynie w jesiennej aranżacji.


Inne posty

Related Posts with Thumbnails